Na pierwszy plan wysuwa się cierpki smak, któremu zaraz potem towarzyszy niezwykłe
orzeźwienie. Już kilka dni jej "smakowania" poprawi nasze samopoczucie. Ta herbata kryje jednak
w sobie coś więcej - zbliża ludzi.
Ciekawostki
- Yerba mate to odpowiednik czarnej herbaty w krajach Ameryki Południowej przyrządzany z
wysuszonych i zmielonych (także świeżych) liści ostrokrzewu paragwajskiego.
- Nazwa yerba mate została prawdopodobnie nadana przez jezuitów, którzy w XVI wieku
przybyli na misje do Ameryki Południowej i poznali popularny wśród Indian napój. Yerba to
zniekształcony wyraz herba - zioło, a mati to w języku Indian Keczua tykwa, w której
parzono zioło. Jezuici założyli pierwsze plantacje ostrokrzewu paragwajskiego.
- Początkowo picie indiańskiego napoju było zakazane, jednak po przybyciu na te tereny
Jezuitów, stopniowo zaczęła się rehabilitacja paragwajskiej herbaty. Księża promowali jej
picie, chcąc zmniejszyć spożycie alkoholu.
- W jej skład wchodzą 24 witaminy i mikroelementy oraz 15 aminokwasów. Łącznie ma 196
aktywnych komponentów (dla porównania, zielona herbata ma ich 144). Dzięki tym
odżywczym właściwościom, Indianie mogli wytrzymać bez jedzenia wiele dni.
- Początkowo pito herbatę cedząc jej liście przez zęby, jednak drobne listki często
przedostawały się do ust. Zaczęto pić ją przez słomkę, a następnie przez zamkniętego z
jednej strony podziurawionego bambusa. Tak powstała Bombilla, jeden z najważniejszych
dzisiaj akcesoriów. Gdy zaczęto produkować metalowe Bombille, stały się one symbolem
zamożności, choć do dziś stosuje się tradycyjne bambusowe słomki.
- Yerba mate jest znana także pod nazwami: erva mate, herba mate, herbata jezuicka, herbata
misyjna, herbata Świętego Bartłomieja, paraguay Cayi, herbata paragwajska, South
American Holly, chimarrao lub cimarron. Nazwa łacińska to Illex paraguariensis.
- Gorzkim posmakiem przypomina zieloną herbatę połączoną z nutką nikotyny.
- Istnieje ponad 180 gatunków yerby.
Korzyści z picia paragwajskiej herbaty
- Dzięki zawartości mateiny (tylko ostrokrzew paragwajski zawiera tę substancję -
przypomina kofeinę i teinę), działa pobudzająco i stymulująco na układ nerwowy oraz
poprawia koncentrację. Mateina, mimo podobnego działania do kofeiny, jest znacznie mniej
uzależniająca i bezpieczniejsza dla układu pokarmowego.
- Polecana jest podczas kuracji odchudzających ze względu na zmniejszanie odczuwanego
głodu. Reguluje także pracę układu pokarmowego poprawiając perystaltykę jelit oraz proces
trawienia.
- Działa relaksująco i rozluźniająco na mięśnie.
- Ma działanie oczyszczające i pomaga usuwać toksyny z organizmu.
- Obniża poziom złego cholesterolu.
- Ze względu na zawartość wielu witamin (A, B1, B2, C, E) wzmacnia odporność,
przyspiesza rekonwalescencję oraz zapewnia prawidłowe funkcjonowanie całego
organizmu.
- Ma właściwości antyreumatyczne.
- Wspomaga odbudowywanie tkanki narządów wewnętrznych.
- Ma działanie antyoksydacyjne, dzięki czemu usuwa z organizmu wolne rodniki.
- Jest pomocna w leczeniu alergii.
- Zawiera istotne dla naszego organizmu minerały, m.in. żelazo, sód, potas (100,6mg/100g),
wapno, magnez (58,6mg/100g), krzem oraz fosfor.
- Pita według tradycyjnego rytuału, integruje grupę i zacieśnia relacje.
Rytualne akcesoria
Przede wszystkim urok i magia paragwajskiej herbaty opiera się na
sposobie jej przyrządzania i smakowania. Aby móc cieszyć się jej
tradycyjnym czarem, warto zaopatrzyć się w kilka nieodłącznych
akcesoriów:
- Mate - naczynko, w którym przyrządza się herbatę.
Wykonywane z odmiany dyni tykwy są używane m.in. w
Argentynie. Do produkcji mate używa się także drewna, a
naczynie wykonane z rogu wołu nazywane jest guampą.
- Bombilla to rurka, przez którą pije się napar. Tradycyjnie
wykonywana była z bambusu, później pojawiły się metalowe
rurki z sitkiem, które rzadziej się zatykają i są łatwiejsze w
czyszczeniu.
Rytuał przyrządzania i picia:
- Wypełniamy mate liśćmi do połowy.
- Zatykamy otwór i odwracamy mate do góry dnem lekko potrząsając. Dzięki temu większe
liście pozostaną na wierzchu.
- Odwracamy z powrotem mate i delikatnie przechylamy, aby utworzyć z boku szczelinę na
wsunięcie bombilli.
- Zalewamy liście wodą o temperaturze ok. 80°C. Zbyt gorąca wodą może "poparzyć roślinę"
i zlikwidować jej właściwości (Indianie wierzyli, że yerba mate zalana wrzątkiem "obraża
się").
- Pierwsze zalanie wypija według legendy święty Tomasz (suche liście wchłaniają wodę).
Dzięki temu, nawet będąc samemu, nie łamiemy tradycji, która nakazuje pić yerbę w
towarzystwie.
- Kolejne zalania należy pić przez bambillę niewielkimi łykami. Drugi napar tradycyjnie
wypijany był przez gospodarza (między innymi ze względu na gorszy smak). Gdy pijemy
yerbę w grupie, jedna osoba zajmuje się podawaniem mate kolejnym osobom oraz
dosypywaniem liści, gdy siła naparu słabła. Rytuał tradycyjnie kończył się, gdy ostatnia
osoba podziękowała.
- Liście ostrokrzewu paragwajskiego można zalewać nawet kilkanaście razy.
- Tradycja indiańska nakazywała wylanie liści z ostatnim naparem na ziemię, tak by oddać ją
Matce Ziemi, która ofiarowuje nam yerba matę.
Alternatywne sposoby przyrządzania herbaty paragwajskiej
- Terere to herbata na zimno. Liście ostrokrzewu reagują tylko na bardzo zimną lub bardzo
ciepłą (ale nie wrzącą) wodę wydzielając napar yerba mate.
- Mate Russo to napar uzupełniony dużą ilością soku, np. pomarańczowego. Indianie często
uzupełniają liście ostrokrzewu różnymi ziołami i przyprawami.
Autor: Magdalena Prus, Sebastian Karwala
ciekawnik.pl - warto wiedzieć!
|
|